Rozmyślania wolnej Panny 12

Minął już prawie rok od mojego pierwszego tekstu. Wiele w tym czasie się zmieniło. Koniec studiów, początek pracy zawodowej, spotkanie Tego Jedynego i ciągły brak czasu. To jest najcięższa choroba XXI wieku. Ten tekst miałam napisać w maju, ale nie zdążyłam, bo maj mi się skończył.

W ciągu ostatniego roku spotkałam wielu wspaniałych ludzi, którzy pokazali nowe możliwości jakie daje nam świat. Oczywiście były też upadki – ich także było sporo, ale wiara, że dookoło są ludzie niosący pomoc, pomaga powstać.

Piszę ten tekst z myślą, że na chwilę (lub na zawsze, tego jeszcze nie wiem) żegnam się z Wami, Drodzy Czytelnicy.

Robię to z nostalgią, ale i wiarą, że być może uda nam się spotkać w świecie realnym. Nie musimy przecież wiedzieć, że my to my 😉

Mam nadzieję, że ten rok był dla Was równie dobry i że z wiarą patrzycie w przyszłość.

Dziękuję Wam za wspólnie spędzone chwile.

Wolna Panna

 

——————————————————————————-

Poprzednie Rozmyślania wolnej Panny znajdziecie tu:

klik

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Rozmyślania wolnej Panny 12

  1. Trzymaj się, Wolna Panno! Dzięki, że z nami byłaś, pisałaś… zawsze cieszyłam się na tekst od Ciebie. Ale rozumiem, że są takie sytuacje w życiu, że coś się kończy. Bądź szczęśliwa!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s