E-chrześcijanin: Paweł

Kiedy mój kumpel się nawracał, modlił się żeby nie zostać “męską pipą”. Dlaczego akurat to było jego głównym zmartwieniem?

Wiara ściśle kobieca

Kiedy się spojrzy na kościół, to jest on mocno kobiecy. Dość policzyć dziewczyny na niedzielnej mszy. A już ten zniewieściały Jezus miłosierny na obrazach dopełnia dzieła.

Nic dziwnego, że wiara jest uznawana za niemęską, a bycie w kościele za oznakę słabości.

A przecież Jezus to był facet z krwi i kości. Kto by się odważył wejść do świątyni Jerozolimskiej i powywracać stoły kupcom? Kto inny wyszedłby naprzeciw strażnikom, którzy po niego idą i powiedziałby: “Kogo szukacie?”.

Wiara dla odważnych

Bóg stworzył nas – mężczyzn – mocnymi. Chce w nas mieć swoich wojowników, tych którzy dla Niego zmieniają świat.

Wraz z moim bratem – Krzyśkiem – szukamy swojej drogi do męstwa. I o tym męstwie założyliśmy bloga (“Bracia przy kawie”). O męstwie i męskości. Brzmi to trochę patetycznie, ale sprowadzamy to do praktycznego życia. Piszemy więc o relacjach, pracy, a przede wszystkim o samoświadomości.

Paradoksalnie naszego bloga o męstwie czyta więcej kobiet – i to nam pokazuje jak kobiety tęsknią za tymi bożymi facetami. Tymi, którzy odnoszą się do wszystkich z miłością i szacunkiem, a jednocześnie potrafią bronić swoich najbliższych. Tymi, których słowo wiele znaczy i potrafią bronić wartości, w które wierzą.

Wiara praktyczna

Osobiście jestem uczulony na górnolotne chrześcijaństwo i kiedy słyszę: “Umiłowani! Trzeba nam żesz doświadczać tej łaski, która spływa na nas przez Ducha, tego samego dla któregoż zesłania Jezus zszedł był na ziemię” – to nie trafia to do mnie zupełnie (i nie chodzi o treść, a o dobrane słownictwo). Owszem, Bóg nas stworzył duchowych, ale nie zamykajmy się z tym w kościele, albo w ścianach takiej mowy.

Bóg nas stworzył, żebyśmy wychodzili z naszą wiarą do ludzi. Żebyśmy ją praktycznie stosowali w każdej minucie naszego życia. Wiara ma wpływ na to, jakim jesteś pracownikiem, jak traktujesz przyjaciół, jak się bawisz na imprezach i jak wydajesz swoje pieniądze.

Jestem prostym i szorstkim człowiekiem (choć Wieczny twierdzi, że jest bardziej szorstki ;)), ale Bóg przyszedł do mnie właśnie takiego i tak mam działać dla Niego w świecie.

I taki działam. Na naszym blogu nie znajdziesz apologetyki na temat dogmatów i różnic pomiędzy denominacjami. Tylko życie w praktyce i to, jaki chrześcijaństwo ma na nie wpływ.

Wiara online

Ludzie online są w ciągłym poszukiwaniu treści. I jeśli nie znajdą treści wysokiej jakości to mogą skończyć na Kwejku, Demotywatorach i innych zjadaczach czasu.

Nie jestem blogerem chrześcijańskim. Jestem blogerem-chrześcijaninem, tak jak są blogerzy-muzycy czy blogerzy-biegacze. Chrześcijanie online powinni wyjść z getta własnego podwórka i wychodzić do ludzi, bo ludźmi jesteśmy. Nie jesteśmy jacyś specjalni, nie jesteśmy inną częścią społeczeństwa – po prostu wierzymy w co innego i mamy do spełnienia misję daną nam przez Króla.

Skupiam się na dawaniu ludziom wartości i najwyższej jakości opartej na mojej relacji z Bogiem. Wszystko jednak z delikatnością – Bóg jest dżentelmenem i nie wchodzi z buta do czyjegoś życia.

Pysznej kawy Ci życzę!

Paweł

PS: jeśli to czytasz i jesteś kiedykolwiek w Warszawie – pisz do mnie przez zakładkę “Kontakt” – na kawę jestem chętny zawsze 🙂

***

link do bloga Pawławww.braciaprzykawie.pl

opis projektu: www.okiemsary.wordpress.com/2016/09/27/wylowione-z-sieci/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s