Typ Niepokorny: Marihuana, Dopalacze, Wódka…

baner

Na wstępie zaznaczę, że wpis ten nie ma na celu propagowania, żadnych substancji psychoaktywnych, ani używek. Używki szkodzą człowiekowi – więc nie rób tego.

Ostatnio głośnym tematem w mediach jest marihuana i jej legalizacja. Szczególnie dyskusja zacięcie toczy się wobec legalności tzw. medycznej marihuany – czyli tak naprawdę leków pochodzenia konopnego. Szczerze mówiąc, nie pojmuję polityków, dlaczego tak zaciekle walczą, by te leki nie mogły być dostępne w Polsce na receptę. Przecież w medycynie używane są dużo cięższe (i bardziej uzależniające) narkotyki niż cannabis – chociażby powszechnie stosowana morfina – i nikt nie ma z tym problemu. Dlaczego coś, co pomaga ludziom jest zabronione? Nie jestem w stanie tego pojąć. Myślę, że jak zwykle, kiedy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi opieniądze. Myślę, że lobby farmaceutyczne blokuje proste rozwiązania, aby dawać nam chemiczne, mniej skuteczne zamienniki. A politycy mówią nam o uzależnieniach, kiedy sami fundują nam uzależnienie od wielu substancji uważanych przez koncerny farmaceutyczne za zdrowe i legalne. Często dyskutuję na ten temat z moimi sporo starszymi rodzicami, którzy niestety dają się ponieść medialnej propagandzie i do niedawna uważali, że ta przeklęta marihuana to takie zło wcielone, które prowadzi prosto do grobu (a przynajmniej, że jak zapalisz dziś jointa, to jutro wstrzykniesz heroinę). Rzeczywiście politycy sprawiają wrażenie, jakby zależało im na naszym zdrowiu i jakby blokowali pewne substancje dla naszego dobra – jednakże gdyby tak było, Ci sami politycy zrobiliby wszystko, by nielegalna była również wódka (dużo bardziej niebezpieczna używka od marihuany), albo zrobiliby w końcu coś,  by zlikwidować sprzedaż tzw. dopalaczy.  Nie rozumiem, jak coś takiego, jak „dopalacze”, może być legalnie sprzedawane, natomiast roślina, która ma właściwości lecznicze, jest tak bardzo demonizowana i nielegalna. Żyję w chorym kraju.

W moim środowisku marihuana była bardzo popularną używką i miałem okazję widzieć jak oddziałuje na ludzi, którzy zażywali ją przez długi czas. Jak każda używka, potrafi wciągnąć i zniszczyć człowieka – bo jak każda używka, jest dla ludzi, którzy potrafią myśleć. Znam ludzi,którzy latami palą okazjonalnie kilka razy do roku i nic się z nimi złego nie dzieje. Znam też ludzi, którzy palili codziennie i dziś mają zwyczajnie „dziury w mózgu”. Ale czy w podobny sposób nie działa chociażby alkohol? Przecież ktoś, kto wypije piwko kilka razy w roku, nie jest uzależnionym alkoholikiem, a ktoś komu bez wódeczki każdego dnia trzęsą się ręce, ma poważny problem . A mimo to, alkohol jest legalny i ogólnodostępny, a za posiadanie marihuany można dostać karę więzienia. W odczuciu mojego sumienia to strasznie nie fair. I, o ile w kwestii marihuany jako używki, jestem w stanie sprawę przemilczeć – bo bez używek można żyć – o tyle w kwestii marihuany jako lekarstwa pomagającego ludziom, milczeć się nie da. Życzę rządzącym, by zamiast straszyć ludzi marihuaną medyczną, wzięli się w końcu za sensowne pozbycie się problemu dopalaczy – ponieważ tych substancji boję się realnie jako ojciec i obywatel. Dopalacze to śmierć i są na wyciągnięcie ręki dla młodych ludzi, a nikt z tym nic sensownego nie robi, aby temu zapobiec. Wszystkim chorym osobom, którym leki na bazie konopi mogłyby pomóc, życzę aby politycy w końcu zmądrzeli i abyście mogli mieć do tych leków legalny dostęp. Wszystkim innym życzę zagłębiania się w wiedzę na temat używek – ponieważ tak naprawdę wiedza to w tym temacie największa broń. A nam wszystkim życzę, by mniej mówić o marihuanie – a więcej o realnych zagrożeniach – takich jak dopalacze. To jest realne zagrożenie dla słabych osób i z tym należy walczyć z wielką siłą i zaangażowaniem.

marihuana

Typ Niepokorny

Advertisements

2 thoughts on “Typ Niepokorny: Marihuana, Dopalacze, Wódka…

  1. W temacie używek jestem dość obeznana, mój poprzedni styl życia mimo strat jakie przyniósł, wiele mnie nauczył. Przez długi czas byłam użytkownikiem wszelkiego „ścierwa” jakie może spotkać przeciętnego młodego człowieka. Nie mogę słuchać bredni, że alkohol jest równie szkodliwy jak trawka. Wiem, rozbija wiele rodzin, powoduje agresję, ma straszne skutki. Jednak jest subtelna różnica: nie jest halucynogenny, działa inaczej, nie ingeruje tak mocno w sferę ducha. Ale nie o tym mowa, chodzi o tzw. Medyczną Marihuanę. Jest ona w Polsce dostępna, wprawdzie w wyniku importu. Jednak i to miałam okazję w swojej „karierze ” próbować. Była to marihuana na raka jąder, którego do dziś jako kobieta nie mam. Myślę, że politycy znają Polskie realia i mają świadomość, że to co ma pozornie służyć zdrowiu ludziom może szybko wyjść na ulicę (jak marihuana na raka jąder ) i zamiast pomagać, może zabijać. Niestety, w Polskich realiach człowiek chory na raka mający minimalny dochód jest w stanie sprzedać z dziesieciokrotnym zyskiem swoją „działkę ” by mieć co włożyć do gara. Moim zdaniem jeśli marihuana ma leczyć, niech będzie podawana pod nadzorem (tak jak przytoczona przez Ciebie morfina). Ale jak będzie zobaczymy sami. Niestety, nie nam o tym decydować.

    Lubię to

  2. Trawka i właściwości halucynogenne? Byćmoże jakieś dilerskie ścierwo, maczane w chemicznych roztworach ma takie właściwości. Ja myśląc Marihuana – myślę o naturalnej gandzi rosnącej w naturalnych warunkach, takiej jak ją Pan Bóg stworzył. Taka w pełni naturalna roślina co najwyżej wyostrzy percepcję, i przyprawi o głód. O halucynacjach nie ma mowy.

    I nadal uważam, że jest bezpieczniejsza niż alkohol. Chociażby z tego względu, że gdy przedawkujesz alkohol to umrzesz. Gdy przedawkujesz THC, to co najwyżej zjesz pół lodówki żarcia 🙂

    Ale jest to używka i się z tym zgodzę, że jak każda używka uzależnia i ma jakiś tam zgubny wpływ na człowieka.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s