Wielki znak

nieboChodzi mi ten fragment po głowie i wyjść nie chce. Nucę i nucę. Kolejna kolorowanka też nie dawała mi spokoju. Ta pierwsza sprawiła mi przeogromną radość! Czy ktoś pokolorował? Nie wiem. Może znajdzie się urlopowicz, który kreatywnie dobije wakacyjną nudę lub może jakaś pani katechetka będzie chciała zrobić luźniejszą lekcję uczniom w szkole podstawowej. Po to te kolorowanki będą powstawać. Może… może znajdą się i ci, którzy tych cytatów nie znają i zainspirują się, by ich poszukać i chłonąć tak, jak ja je chłonę…

Dzisiejszy temat przewodni? „Niewiasta obleczona w słońce”. Mamy maj. Kto mieszka blisko świątyń, ten słyszy śpiew wiernych każdego wieczoru. Może nie mam specjalnego nabożeństwa do Matki Bożej. Jednak wierzę w każdy dogmat dotyczący jej życia, podziwiam piękno jej duszy i doceniam wkład w historię Zbawienia.

Nie umiem skupić się na różańcu. Krzątam się więc po domu i podśpiewuję „…con la luna bajo sus pies…”.  Nie każdy lubi tę melodię. Ja ją słyszałam, będąc już w brzuchu mojej Mamy. Nic dziwnego, że mnie wycisza i powoduje wszechogarniający spokój serca. Po za tym ten obraz wymalowany słowem: „wielki znak na niebie”, „kobieta obleczona w słońce”, „księżyc pod jej stopami”, „korona z gwiazd dwunastu”, „jest brzemienna”… To niezłe ćwiczenie dla wyobraźni, a jednocześnie wielkie pole do popisu. Chyba nie muszę wspominać, że i rozgryzanie tej metafory jest także wyśmienitą gimnastyką dla umysłu? Wracam do nucenia. Wam zostawiam kolorowankę do pobrania tu: klik.

Dajcie znać, czy macie jakieś ulubione fragmenty z życiodajnego Pisma. Wezmę je pod uwagę w swojej pracy twórczej!

la mujer

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Wielki znak

  1. Kochana, tak Cię lubię, a ostatnio tak rzadko komentuję. Poprawię się.
    Moje dzieci kochają „ciała niebieskie”. Syn lubi słońce. Córka natomiast już od popołudnia wypatruje księżyca i gwiazd. Dzięki Twojemu zobrazowaniu uświadomiłam sobie, że ONA jest piękniejsza nad Słońce, księżyc, nad ławice gwiazd… Och, jak miło pomyśleć, że gdy – niech się tak stanie – dzieci ujrzą Ją kiedyś w niebie, zachwycą się jeszcze bardziej, niż nad dziecięcą słoneczno-księżycową pasją piękna tych ciał 🙂 :*

    Polubienie

    1. To piękne, że Twoje dzieci są zapatrzone w niebo!
      Po to nam Pan Bóg to wszystko dał takie piękne w naturze, by nauczyć nas zachwycać się nad-nautralnym pięknem: Matki Bożej, Aniołów i Swojego Własnego Oblicza ❤
      Niech tak się stanie, że wszyscy się z Nimi spotkamy. Amen.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s