Powstań

Powstań

Na genezę tego wpisu nakłada się kilka czynników. Ale czy w życiu właśnie tak nie jest, że to splot różnorakich okoliczności kształtuje wydarzenie? Tym wydarzeniem było chwycenie przeze mnie ołówka, długopisu i odkurzenie szkicownika.

A okoliczności? Kto śledzi fejsbukowy fanpejdż, ten wie, że odkryłam fascynację florą. Kwiatki na balkonie czekają na posadzenie i zamontowanie doniczek na balustradzie. Póki ten moment nie nastanie, krzątam się po domu jak zwykle.

W dniu dzisiejszym krzątanie to postanowiłam umilić sobie podcastem o rysowaniu z natury. Pan Mirek Orzechowski opowiada jak rozbudzać w dziecku pasję do rysunku i (przede wszystkim) jak mu w tej pasji towarzyszyć. W wywiadzie padło ważne dla mnie zdanie: jeśli dorosły człowiek zaprzestał rysunku w wieku lat siedmiu, to nie oznacza, że teraz nie potrafi rysować – oznacza to, że zatrzymał się na poziomie siedmiolatka. Olśniło mnie! Przecież zaprzestałam rysunku w wieku lat nastu (dziewiętnastu bodajże), więc nie może być tak źle!

Co więcej… Ostatnio na potrzeby mojej wspólnoty, po półtora roku przerwy, chwyciłam gitarę. Okazało się, że wcale nie zapomniałam chwytów, łapania i bicia! Analogicznie – moja ręka, choć odzwyczajona, powinna jeszcze działać całkiem sprawnie i przy szkicowaniu. A skoro temat ogrodów na tapecie, to może coś z Biblii? Może Pieśń nad Pieśniami? Winnice?

Siedziałam przed grafiką Google z setką zdjęć przedstawiających winnice. Dotarł do mnie kolejny pomysł. Ile razy słyszałam, że powinnam zająć się ilustracją? A ile, że powinnam tworzyć kolorowanki (dotychczas praktykowałam to tylko na poletku rodzinnym – tworzyłam kolorowanki dla bratanka)? Z resztą – nie kupuję tych modnych kolorowanek antystresowych, bo szkoda mi pieniędzy na coś, co mogę sama narysować.

I stało się. Mój mózg wygenerował spójny komunikat, przesłał do ręki i oto przed Wami moja pierwsza, autorska kolorowanka dla dorosłych z motywem biblijnym w tle. Do pobrania. Do pokolorowania. Do pomedytowania.

Kiedy miałam 15 lat zaczytywałam się w Pieśni nad Pieśniami, grałam na gitarze i sporo rysowałam. Po 10 latach wspominam i… działam tak jak lubię! W końcu powstałam.

Link do pobrania obrazka w wybranym rozmiarze: tu

Reklamy

6 uwag do wpisu “Powstań

  1. Cieszę się, że powstałaś! 😀 Super ta ilustracja.
    A z kolorowankami mam tak samo – nie kupuję, skoro mogę narysować sama. 🙂

    Polubienie

  2. Super! Również odkryłam niedawno na nowo moje stare hobby i chętnie do niego powróciłam 🙂
    Rysunek bardzo mi się podoba – ja nie koloruję raczej, bo mnie to denerwuje, ale chętnie tworzę z takowych swoistą papeterię 🙂

    Polubienie

  3. Świetnie, że uwierzyłaś w siebie i w to, że można wrócić do tego, co kiedyś się zaprzestało i nadal realizować swoje marzenia! Cieszę się, że podobał Ci się nasz odcinek podcastu i zapraszam do słuchania kolejnych. Bardzo mi miło, że zechciałaś się podzielić nim z innymi na swoim blogu.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s